Aktualności

Wśród październikowych Świętych po św. Teresie z Lisieux, Świętych Aniołach Stróżach przychodzimy do Świętego Franciszka z Asyżu - 04 października.

ir
4 października 2013

Franciszek to Święty który zbuntował się przeciwko kupieckiej mentalności, która sprowadza wszystko i wszystkich (nawet własne życie i życie dzieci) do kategorii zysku i pieniądza. Nie szukał ubóstwa, ale bogactwa, którego nie można kupić za pieniądze.

Franciszek fascynuje od ośmiu wieków i dlatego pielgrzymi wciąż podróżują do Asyżu, czy to fizycznie czy też duchowo. Nie spotkałem człowieka, którego by już same Franciszkowe miejsca nie urzekły. I w Polsce wiele jest takich Franciszkowych miejsc – jak choćby cudowny a jednocześnie prosty NIEPOKALANÓW.

W Asyżu wszystko jest takie, jak być powinno. To wzorzec dla kształtowania naszego życia w pełni harmonii i sumienia pozwalającego odnajdować właściwą drogę. Porcjunkula – mała kapliczka, wokół której zamieszkali pierwsi bracia – to jakby obraz tego miejsca w mojej duszy w którym Bóg chce zamieszkać i przebywać ze mną na stałe. Krucyfiks, z którego Jezus zawołał: „Franciszku, odbuduj mój dom”, wzywa mnie do podejmowania na nowo drogi wzrastania. Róże bez kolców; włosy św. Klary, które ściął osobiście Franciszek; habit czy raczej wór, w którym chodził – to obraz możliwej świętości, zupełnie innej niż współczesny rozkrzyczany, pusty świat. Kościółek San Damiano, przy którym zamieszkały Klara i pierwsze Siostry i ptaki wciąż siadające na posągu Franciszka. Konfrontacja wyobrażeń z rzeczywistością nie przynosi rozczarowania, ale zachwyt nad bogactwem, którego nie można kupić za żadną cenę, ale dane jest nam wtedy gdy na nie otworzymy nasze serca.

Prosimy ciebie Święty Franciszku – odbuduj w nas miłość do Kościoła, odbuduj w nas Kościół, i pomóż abyśmy i my współpracowali z tobą w odbudowaniu Kościoła w naszych bliskich, w budowaniu Kościoła w naszych dzieciach.